To nie tylko powrót do roku 1971, ale przede wszystkim pełna wzruszeń podróż do czasów młodości. Ewa Szykulska – serialowa Karen, oraz Grażyna Marzec, grająca Iwonę, spotkały się w studiu, by wspólnie powspominać pracę nad ekranizacją powieści Zbigniewa Nienackiego. Ponieważ aktorki nie widziały się osobiście od czasu zakończenia zdjęć do serialu, ten fakt nadał ich rozmowie niezwykle sentymentalny i emocjonalny charakter.
– Z tego, co pamiętam, nasze ostatnie bezpośrednie spotkanie miało miejsce właśnie na planie „Samochodzika i templariuszy”. Jestem przeszczęśliwa, że po tylu latach możemy się zobaczyć na żywo, siedząc obok siebie – wyznała Grażyna Marzec.
Aktorki wspominały serialową rywalizację i specyfikę swoich postaci. Karen, w którą wcieliła się Ewa Szykulska, wnosiła do produkcji powiew wielkiego świata – była tajemnicza, przyjechała z zagranicy i wyróżniała się stylem fascynującym pozostałych bohaterów. W programie dowiemy się, jak budowano te role i jakie relacje łączyły artystki poza okiem kamery.
Ciekawostką, która z pewnością zaskoczy fanów serialu, jest fakt, że niemal cała garderoba bohaterek była ich prywatną własnością. W czasach, gdy o profesjonalne kostiumy nie było łatwo, aktorki same dbały o swój ekranowy wizerunek, przynosząc na plan ubrania, w których na co dzień chodziły po Warszawie czy wyjeżdżały na wakacje.
Trzeci odcinek programu „Do zobaczenia” to obowiązkowa pozycja dla miłośników przygód Pana Samochodzika oraz wszystkich, którzy chcą poczuć klimat polskiego kina lat 70. Serial „Samochodzik i templariusze” jest w całości dostępny na platformie TVP VOD.
Autorski cykl „Do zobaczenia” Beaty Kwiatkowskiej ukazuje świat filmu i telewizji z perspektywy jego twórców. To seria spotkań skupiona na kulisach powstawania kultowych produkcji, analizie warsztatu aktorskiego oraz emocjach, które towarzyszą artystom po latach. Odcinek dostępny tutaj.